Byczy nastawienie na ropę utrzymuje się pomimo słabszego dolara – oczy na dane API!

W środowe azjatyckie godziny handlu, WTI Ropie naftowej udało się utrzymać zwyżkowy wzrost z poprzedniej sesji, wyznaczając kolejne oferty wokół poziomu 53 USD. Jednak dominująca tendencja wzrostowa wokół cen ropy naftowej była głównie związana z rosnącymi oczekiwaniami, że nadchodząca administracja Joe Bidena przeforsuje bardziej masowe środki stymulacyjne w USA, co zwiększyło nadzieje na popyt na paliwo i spadek zapasów ropy naftowej..

Warto wyjaśnić, że nominowana na sekretarza skarbu USA Janet Yellen ostatnio naciskała na pakiet ogromnych ulg fiskalnych, który zwiększył nadzieje inwestora na wzrost i ożywienie gospodarcze po COVID-19. Tymczasem szeroko zakrojona słabość dolara amerykańskiego, wywołana optymistycznym nastrojem na rynku, również odegrała istotną rolę we wspieraniu cen ropy naftowej, ponieważ cena ropy jest odwrotnie proporcjonalna do ceny dolara amerykańskiego..

I odwrotnie, nasilone obawy dotyczące przypadków COVID-19 i bolesne ekonomicznie, twarde blokady nadal podważają wzrostowy wzrost ropy naftowej. Po drugiej stronie stawu nabywcy ropy nie zwracali uwagi na najnowsze doniesienia sugerujące, że Międzynarodowa Agencja Energii obniżyła swoje prognozy popytu na ropę w pierwszym kwartale o 580000 baryłek dziennie, w obliczu zamykania granic i przedłużających się blokad w Europie, w próba powstrzymania gwałtownego wzrostu liczby zakażeń COVID-19. WTI Cena ropy naftowej wynosi obecnie 53,40 i konsoliduje się w przedziale od 53,07 do 53,45. Idąc dalej, traderzy wydają się być ostrożni, jeśli chodzi o umiejscowienie mocnych pozycji przed danymi o dostawach ropy w USA z Amerykańskiego Instytutu Naftowego, które mają się ukazać w dalszej części dnia.

S&P 500 Futures zdołał utrzymać pozytywne wyniki z poprzednich 3 dni, osiągając rekordowy dzień. Za tym pozytywnym wynikiem kryły się optymistyczne komentarze nominowanej do sekretarza skarbu Janet Yellen, wzywającej do zwiększenia wydatków na pomoc w przypadku COVID-19. Zgodnie z najnowszym raportem, podczas przesłuchania zatwierdzającego w Senacie przed Senacką Komisją Finansów, Yellen naciskała na Kongres, aby „działał odważnie” w sprawie pomocy związanej z COVID-19 i nie martwił się zbytnio zadłużeniem. Te pozytywne komentarze pomogły zachować pozytywny ton ryzyka i odwróciły inwestorów od bezpiecznej waluty amerykańskiej.

Po drugiej stronie oceanu, lepsze niż oczekiwano badanie nastrojów gospodarczych ZEW w Niemczech również odegrało dominującą rolę w umacnianiu nastrojów rynkowych. Bycze tony nastrojów na globalnym rynku sprzyjają kupującym ropę ze względu na słaby dolar amerykański. popyt na bezpieczne aktywa zmniejszył się w wyniku postępów w uzgadnianiu masowych bodźców fiskalnych w USA. Warto również wspomnieć, że rentowności amerykańskich obligacji skarbowych spadły po tym, jak Yellen ogłosiła, że ​​należy uchylić wprowadzone w 2017 roku obniżki podatków dla dużych korporacji, co dodatkowo obciąży dolara. Jednak utrata dolara pomogła ropie utrzymać się na rynku. Tymczasem do 21:17 ET (2:17 GMT) indeks dolara amerykańskiego, który śledzi dolara w stosunku do szeregu innych walut, spadł o 0,11%, do 90,365.

Alternatywnie, Międzynarodowa Agencja Energii obniżyła swoje prognozy dotyczące popytu na ropę w pierwszym kwartale o 580 000 baryłek dziennie, w obliczu zamkniętych granic i ścisłych zamknięć w Europie, próbując powstrzymać gwałtowne infekcje COVID-19. Te negatywne doniesienia nie wywarły żadnego znaczącego wpływu na ceny ropy naftowej, ponieważ ropa zyskała pozytywną trakcję dzięki optymistycznym nastrojom rynkowym i słabszemu dolarowi.

Tymczasem obawy o rosnącą liczbę przypadków COVID-19 i bolesne ekonomicznie twarde blokady nadal podważają optymistyczne wyniki rynku. Stało się to kluczowym czynnikiem, który może ograniczyć wzrost cen ropy naftowej. Zgodnie z najnowszym raportem liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Stanach Zjednoczonych przekracza obecnie 401 000, a liczba przypadków w kraju wynosi ponad 24 miliony od 20 stycznia. Wielka Brytania i przedłużone blokady w Niemczech stanowią wyzwanie dla optymistycznych nastrojów rynkowych i przyczyniają się do ZŁOTO ceny. Tymczasem dane pokazują również, że liczba przypadków na świecie przekroczyła 96 milionów. Innym czynnikiem, który może kwestionować nastawienie do ryzyka, mogą być doniesienia o prawdopodobnym braku szczepionki w Nowym Jorku i odroczeniu dostawy szczepionki Pfizera do Kanady.

Dziś uwaga inwestorów pozostanie w centrum uwagi amerykańskich danych o dostawach ropy naftowej z Amerykańskiego Instytutu Naftowego, które zostaną podane w dalszej części dnia. W międzyczasie handlowcy będą również uważnie obserwować przemówienie Bidena w Białym Domu. Dane o inflacji z Wielkiej Brytanii, Europy i Kanady również ozdobią kalendarz tego dnia. Katalizatory ryzyka, takie jak geopolityka i nieszczęścia związane z wirusami, będą nadal odgrywać główną rolę. Powodzenia!

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector