Cena ropy WTI nie przedłuża byczego wzrostu – silniejsza waga dolara!

Podczas piątkowej sesji azjatyckiej, WTI Ropa naftowa nie zdołała przedłużyć swojej długiej passy, ​​spadając poniżej poziomu 58,00 USD, ponieważ OPEC obniżył prognozę popytu, stwierdzając, że popyt na paliwo na całym świecie w 2021 r. Będzie rosnąć wolniej niż wcześniej sądzono. Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energii stwierdziła, że ​​podaż nadal przewyższa popyt na całym świecie, chociaż szczepionki COVID-19 mogą pomóc im wyzdrowieć.

Poza tym opublikowane wczoraj słabsze od oczekiwań dane o indeksie cen konsumpcyjnych (CPI) w USA za styczeń wzbudziły wątpliwości co do ożywienia gospodarczego w USA i przyczyniły się do wzrostu obaw o popyt na paliwa. Niedźwiedzi nastrój związany z cenami ropy naftowej został jeszcze bardziej wzmocniony po tym, jak Japonia rozszerzyła ograniczenia działalności w dziesięciu regionach, podczas gdy australijski stan Wiktoria może również ogłosić nową blokadę w związku z pojawieniem się wariantów wirusów. Po drugiej stronie stawu, siła szeroko zakrojonego dolara amerykańskiego była również postrzegana jako jeden z kluczowych czynników osłabiających ceny ropy naftowej, ponieważ dolar zwykle przesuwa się odwrotnie do ropy. W przeciwieństwie do tego, wcześniej wydana, większa niż oczekiwano, kompilacja w amerykańskich dostawach i ciągłe nadzieje na szczepienia COVID-19 stały się kluczowym czynnikiem pomagającym ograniczyć głębsze straty cen ropy naftowej. W międzyczasie obietnica prezydenta Joe Bidena, że ​​ogłosi biliony dolarów w nowych środkach pomocowych w związku z COVID-19, zmniejszyła obawy o globalne spowolnienie gospodarcze, które może również wesprzeć ropę naftową i ograniczyć jej niedźwiedzi wzrost.

Oprócz tego obietnica ograniczenia produkcji przez Arabię ​​Saudyjską odegrała główną rolę we wspieraniu cen ropy. Obecnie cena ropy naftowej wynosi 57,81 USD i konsoliduje się w przedziale od 57,72 do 57,97. Na froncie danych, dane o dostawach ropy w USA z amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej (EIA) pokazały, że za tydzień kończący się 5 lutego pobrano 6,644 mln baryłek, czyli znacznie więcej niż zakładane w prognozach 985 tys. Baryłek. o budowie 994 000 baryłek zgłoszonej tydzień wcześniej. Wtorkowe dane z American Petroleum Institute pokazały, że pobrano 5,821 mln baryłek.

Po stronie niedźwiedzi liczba przypadków wirusów nadal nie wykazuje żadnych oznak spowolnienia, co spowodowało, że Japonia rozszerzyła ograniczenia działalności w dziesięciu regionach, podczas gdy Victoria w Australii ma również ogłosić nowe blokady ze względu na pojawienie się kilku przypadków. wariantów wirusa. W ten sposób nieszczęścia związane z COVID-19 utrzymują przemysł energetyczny pod presją, co szkodzi ropie naftowej o wyższej wydajności. Co więcej, niedawny telefon między prezydentami USA i Chin podtrzymał stare spory i ożywił obawy geopolityczne, które były postrzegane jako kluczowy czynnik, który utrzymywał nastroje rynkowe pod presją i przyczynił się do wyższych rentowności cen ropy..

Pomimo słabych danych o zatrudnieniu w USA, szeroko rozpowszechniony dolar amerykański zdołał zatrzymać spadkową passę z poprzedniej sesji, zmieniając się w zwyżkę podczas sesji azjatyckiej w ciągu dnia, ponieważ inwestorzy wolą inwestować w bezpieczne aktywa, takie jak dolar amerykański, przy gorszym nastroju na rynku. Wzrosty dolara amerykańskiego były postrzegane jako jeden z kluczowych czynników utrzymujących ceny ropy pod presją, ponieważ słabszy dolar zazwyczaj sprawia, że ​​kupowanie ropy naftowej jest tańsze dla posiadaczy innych walut. Indeks dolara amerykańskiego, który śledzi dolara względem zestawu innych walut, jest notowany blisko 90,468.

Ponadto Organizacja Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) stwierdziła, że ​​popyt na ropę na świecie w 2021 r. Będzie rosnąć wolniej niż wcześniej sądzono. Tymczasem Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) stwierdziła, że ​​podaż ropy nadal przewyższa globalny popyt, co budzi wątpliwości co do ożywienia popytu na paliwa..

Z drugiej strony obietnice Arabii Saudyjskiej, dotyczące jednostronnego ograniczenia produkcji, wspierają ceny ropy naftowej i ograniczają jej straty. Poza tym oczekuje się, że więcej środków stymulacyjnych zostanie dostarczonych przez prezydenta-elekta USA Joe Bidena, co może również pomóc cenom ropy.

Idąc dalej, inwestorzy rynkowi będą obserwować pogawędki o pakiecie pomocy USA i aktualizacjach wirusów; tymczasem kluczowe znaczenie będą miały nastroje konsumentów w amerykańskim stanie Michigan. Powodzenia!

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector