Czy w ogóle należy wierzyć „Craigowi Wrightowi, Satoshi”?

Jeśli wierzyć jego słowom, to jest Satoshi Nakamoto. Ale brak dowodów – a przynajmniej prawdy w jego dowodach – przekonuje niektórych do odmiennego myślenia.

Craig Wright opublikował w poniedziałek informacje o swoim zaangażowaniu w tworzenie Bitcoin i technologii blockchain. Jednak niedługo po tym, jak ta wiadomość wybuchła, szybko pojawiły się wątpliwości, szczególnie na Reddit, ponieważ okazało się, że cyfrowy podpis przedstawiony przez Wrighta był daleki od bycia kluczem do prawdziwej tożsamości Nakamoto.

Podpis opublikowany również w poście na blogu Wrighta, nie jest tekstem „Sartre”, ale publicznie dostępnym podpisem transakcji Bitcoin z dnia 12 stycznia 2009 r., Według użytkownika Reddit.

Reddit Post

Spekulacje, że Wright to mistyfikacja a pytania dotyczące prawdy wciąż krążą, gdy społeczność Bitcoin domaga się wyjaśnień. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że dwie kluczowe osoby w ekosystemie Bitcoin – główny naukowiec Fundacji Bitcoin Gavin Andresen i dyrektor założyciel Jon Matonis – wierzą Craig Wright to Satoshi Nakamoto.

I tak wszyscy pytają, spekulują i desperacko chcą poznać prawdę o Wrightie, który twierdził, że jest prawdziwym twórcą Bitcoin.

Czy to może być tylko kolejne oszustwo?

Poinformowano, że Wright prywatnie udowodnił swoje roszczenie, aby wybrać tylko ludzi. BBC napisało również, że planuje upublicznić wszystkie szczegóły dla innych zainteresowanych weryfikacją jego tożsamości. Jednak opinia publiczna jest teraz podzielona, ​​wzywając Wrighta do ujawnienia tych samych informacji, które przekonały Andresena i Matonisa do zaakceptowania go jako prawdziwego wynalazcy Bitcoina.

Wiarygodność Wrighta jest zagrożona po tym, jak przyznał w swoim poście na blogu, że podpis jest autentyczny, co później nie przeszło kontroli publicznej:

„Plik, którego będziemy używać, to ten, który nazwaliśmy Sartre. Zawartość tego pliku została wyświetlona na poniższym rysunku. ”

Niektórzy twierdzą, że długie wyjaśnienie Wrighta na swoim blogu ma na celu przekonanie opinii publicznej, że jest tym, za kogo się podaje, ale nadal zdecydował się zachować prywatność – z wyjątkiem kilku – ważnych informacji.

W przypadku, gdy przyznanie się Wrighta okaże się fałszywe, Andresen i Matonis szybko stracą zaufanie publiczne, a Fundacja Bitcoin upadnie razem z nimi.

Czy Wright jest kontrolowany?

Demaskowanie prawdziwego celu

Tak wiele zwrotów akcji zostało wyobrażonych przez kreatywne umysły i każdy z nich może być prawdą.


Wright podzielił się z BBC, że sam nie chce otrzymywać uwielbienia ani nagród. Zamiast tego chciał po prostu zostać sam, razem z bliskimi mu ludźmi. Jednak jego objawienie jako takie jest już przez niektórych kwestionowane, nie mówiąc już o jego prawdziwym celu, aby to zrobić.

Wspomniał również, że był naciskany, aby się ujawnić. Przez kogo nie powiedział, ale to tylko doprowadziło do dalszych pytań.

Czy powinien to być naprawdę Satoshi Nakamoto, czy są ludzie lub organizacje naciskające na Craiga Wrighta, aby przyznał się do swojej roli w tworzeniu Bitcoina? Podobnie, czy jest kontrolowany, aby zachowywał się tak, jakby wynalazł Bitcoin?

Wracając do wsparcia Andresena i Matonisa dla Wrighta, nie można nie kwestionować, czy Fundacja Bitcoin jest częścią równania. Można przypomnieć, że wspomniana fundacja budzi kontrowersje, m.in. Fiasko Bitcoin Foundation jak kwestia upadłości. Dlatego Fundacja Bitcoin próbuje ocalić swoją nazwę poprzez Wright?

Dodatkowo, czy ma to coś wspólnego z trwającym sporem między Bitcoin Core a Bitcoin Classic? Albo jeszcze lepiej, czy Wright po prostu mówi światu, że jest właścicielem bitcoinów o wartości 450 milionów dolarów i że może kontrolować wyższa cena Bitcoina ruchy za pomocą zaledwie kilku kliknięć?

Niezależnie od tego, czy Wright mówi prawdę, czy nie, ujawnienie może zaszkodzić technologii blockchain. Jest możliwe, że zaufanie publiczne do wspomnianej technologii może osłabnąć, wiedząc, że twórca Bitcoin – po otrzymaniu zamówienia lub działaniu w interesie osobistym – może łatwo dostosować ją na korzyść niektórych stron.

Może to wpłynąć na kilka sektorów, które już na nim działają, i tak samo odczuje nisza hazardowa Bitcoin reperkusje trwającej misji weryfikacji twierdzeń Wrighta, że ​​jest Satoshi Nakamoto.

Hazard Bitcoin, który szczyci się możliwymi do udowodnienia uczciwymi grami – cechą nieobecną w grach online i stacjonarnych – w dużej mierze opiera się na kryptografii i technologii blockchain. Jeśli wspomniana technologia może zostać zmieniona, to na ile niezawodne będą uczciwe gry?

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Like this post? Please share to your friends:
Adblock
detector
map