Komisja Europejska proponuje projekt pilotażowy oparty na Blockchain

Późna zima i wczesna wiosna 2017 r. To wyraźnie okresy, w których UE staje się coraz bardziej świadoma technologii blockchain i tego, co może ona zapewnić największej unii politycznej na świecie. To samo przebudzenie nie zawsze jest przyjazne dla waluty cyfrowej, jak pokazuje niedawny projekt ustawy AML (przeciwdziałającej praniu brudnych pieniędzy), ale wyraźnie widać nacisk na tę technologię w ogóle.

Najnowszym przykładem jest propozycja Komisji Europejskiej, która obejmuje projekt oparty na blockchain w dziedzinie rządzenia. Ogłoszenie to powitalny znak dla społeczności programistów blockchain, ale także, według wielu, dziwna i subtelna wskazówka dotycząca aktualnie działających walut cyfrowych, w tym bitcoinów..

Oto szczegóły propozycji, a także powód, dla którego może to odbijać się silnym echem w UE i sposób, w jaki prowadzi ona swoją działalność rządową.

Proof-of-Concept regulacji

Komisja Europejska, jako organ wykonawczy UE, podeszła do tej propozycji jako sposób na zbudowanie projektu weryfikacji koncepcji w dziedzinie zarządzania, w szczególności procedur regulacyjnych. Zgodnie z projektem Komisji Europejskiej, który został stworzony dla Parlamentu Europejskiego, ale także Banku Centralnego UE, projekt ma na celu zwiększenie świadomości i wiedzy na temat technologii blockchain.

Celem poprawy byłaby wspólnota regulacyjna działająca w ramach UE. Ponadto komunikat przedstawiony w formie tego projektu obejmował pogląd, że Komisja zamierza rozpocząć proces konsultacji publicznych, jeśli chodzi o technologie finansowe.

W ten sposób Komisja dąży do poprawy dostępności i efektywności rynku UE. Jednak najważniejszym elementem projektu jest projekt pilotażowy, który miałby powstać pod kierunkiem urzędników UE.

Projekt Blockchain Komisji Europejskiej

Komisja oświadcza, że ​​proponowany przez nią projekt uzyskałby finansowanie od Parlamentu Europejskiego jako oficjalne przedsięwzięcie mające na celu zwiększenie wiedzy fachowej i zdolności regulacyjnych krajowych organów regulacyjnych. Korzyść ta byłaby osiągnięta w szczególności w odniesieniu do technologii rozproszonego rejestru. W domenie blockchain rozproszona księga jest jednym z głównych obszarów zastosowań dzięki temu, że umożliwia istnienie kryptowalut.

Wiadomość, że Komisja chce rozpocząć nowe projekty, nie dziwi, biorąc pod uwagę, że w połowie lutego część z tych przedsięwzięć miała miejsce. Wśród nich aplikacje sektora publicznego zostały już wypróbowane i przetestowane.

Obecnie forma projektu nie jest zbyt jasna i pojawiają się pytania związane z partnerstwami, za pośrednictwem których ten projekt będzie realizowany. Jednocześnie wielu zastanawia się, jakie są rzeczywiste nastroje w brukselskich korytarzach władzy, jeśli chodzi zarówno o waluty cyfrowe oparte na łańcuchu blokowym, jak i technologię będącą jego podstawą..

Polityka otwarta-zamknięta

Kiedy weźmie się pod uwagę biurokratyczne aspekty urzędników UE, widać wyraźnie, dlaczego tak wielu w UE przyjmuje coraz bardziej antyrządowe stanowisko. W niektórych momentach, jak wyraźnie pokazał Brexit, ten sam nastrój staje się tak silny, że po prostu wypycha naród z UE, co wkrótce stanie się niepokojącym precedensem.

Ale system, który rządzi jedną z najbardziej zaawansowanych struktur politycznych w jednym z najbardziej brutalnych miejsc na planecie (historycznie rzecz biorąc) jest pod wieloma względami głęboko wadliwy. Mając to na uwadze, stanowiska polityczne przyjęte przez UE w ciągu ostatnich kilku miesięcy wyraźnie to pokazują.

Podczas gdy niezliczona liczba obywateli UE korzysta Bitcoin do obstawiania w kasynach online, zatrudniać BTC jako alternatywa dla zwykłych zakładów sportowych, lub po prostu kupować rzeczy przez Internet, unijni regulatorzy chcą stworzyć bazę danych zawierającą cyfrowe portfele walutowe. Jak przez większość czasu, przybiera to formę ochrony opinii publicznej przed programami prania pieniędzy, rzeczywistość pokazuje reakcyjne stanowisko wobec postępu w FinTech.


Ale jest to również część większej polityki start-stop lub otwarto-zamkniętej, która bierze podstawową technologię blockchain i kategoryzuje jej urządzenia na korzystne i potencjalnie szkodliwe aplikacje. Chociaż ten pomysł jest po prostu nieprawdziwy, pokazuje również, że organy rządowe po prostu forsują swój własny biurokratyczny program.

Poprawa przepisów i dodanie przepisów

Jednym z kluczowych punktów eurosceptycznych polityków z niemal każdej części kontynentu jest idea, że ​​UE stała się bizantyjskim gigantem praw i przepisów, które hamują wzrost. Analizując stan gospodarki UE, nietrudno dostrzec wiele dowodów na tę ideę. Problemem dla UE i polityków prounijnych jest fakt, że za tym samym nastrojem regularnie podąża nacjonalistyczny sposób myślenia i wiele innych problemów, ale podstawowa idea brzmi prawdziwie, a projekty takie jak te pokazują, że ta sama mentalność się obecnie krzyżuje. w nowe technologie.

Podczas gdy niektórzy, jak premier Malty, zażądali od unijnych prawodawców przyjęcia istniejących walut cyfrowych, wygląda na to, że sposób myślenia najbardziej średnich urzędników pozostaje im zdecydowanie przeciwny. Lub, w najlepszym przypadku, nadzór regulacyjny stłumi potencjał wzrostu w kluczowych latach, które są przed światem w tej samej dziedzinie.

Z drugiej strony, każde zastosowanie blockchaina związane ze wzmocnieniem regulacji witało z otwartymi ramionami i zapewniało fundusze z UE na ich rozwój. Ten system jest prawie pewną ścieżką do niskiego wzrostu i mniejszych możliwości w nadchodzącej dekadzie, która najprawdopodobniej będzie erą aplikacji blockchain. Tutaj wszystko, od weryfikacji dokumentów prywatnych po eSport konkursy będą wykorzystywać pewnego rodzaju blockchain.

Nikt nie może argumentować, że te projekty nie zapewnią pewnego bodźca dla krajowej społeczności programistów blockchain, ale zostaną one ukończone i wykonane w ograniczonym czasie. Potem UE będzie nadal wrogim miejscem dla rozwoju technologii blockchain dla walut cyfrowych, ale będzie miała jeszcze więcej do dyspozycji, jeśli chodzi o regulacje..

Problem polega na tym, że to rozporządzenie ochroni obywateli UE, ale także wywrze tak dużą presję na rozwój, że wady mogą znacznie przeważyć nad korzyściami dla bezpieczeństwa.

Źródło: CoinDesk

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector