Niedźwiedzie nastawienie na ropie utrzymuje się – dominuje silniejszy dolar!

Dziś podczas azjatyckiej sesji handlowej, WTI Ropa naftowa nie powstrzymała swojej wczesnej passy spadków, pozostając na niskim poziomie wokół poziomu 52,50 USD, ponieważ stale rosnąca liczba przypadków COVID-19 wzbudziła obawy o osłabienie popytu na paliwo po wprowadzeniu przez Wielką Brytanię ograniczeń w podróżowaniu. Tymczasem Chiny (drugi co do wielkości konsument ropy naftowej na świecie) również zdecydowały się ograniczyć wycieczki na Księżycowy Nowy Rok, próbując zapobiec gwałtownemu wzrostowi liczby przypadków COVID-19, co wywiera dodatkową presję na ceny ropy naftowej.

Co więcej, niedźwiedzi nastrój związany z cenami ropy naftowej można również przypisać pogorszeniu się nastrojów na rynku, które sprzyjały bezpiecznemu dolarowi amerykańskiemu i ważyły ​​na ropie, ponieważ dolar zwykle przesuwa się w kierunku odwrotnym do ropy. Impuls bodźcowy USA i bójka między UE a Wielką Brytanią w związku z brakiem szczepionek w Unii również odegrały znaczącą rolę w obniżeniu cen ropy naftowej. W przeciwieństwie do tego, optymistyczne dane EIA opublikowane wczoraj, które pokazały większy niż oczekiwano spadek cen ropy w USA, wciąż podważają niedźwiedzie nastawienie ropy. Optymizm związany z wprowadzeniem szczepionek COVID-19 również pomaga ograniczyć głębsze straty cen ropy naftowej. W tej chwili cena ropy naftowej wynosi 52,61 USD i konsoliduje się w przedziale od 52,31 do 52,80 USD..

 

Jak już wspomnieliśmy, pozytywny wpływ na ropę miały optymistyczne dane EIA, które wskazywały na większy niż oczekiwano spadek dostaw ropy do USA, co inwestorzy akredytowali na wzrost eksportu ropy z USA i spadek importu. Jeśli chodzi o dane, raport EIA wykazał, że w tygodniu zakończonym 22 stycznia pobrano 9,910 mln baryłek, w porównaniu z losowaniem 430 000 baryłek w prognozach i 4,351 mln baryłek, które odnotowano w poprzednim tygodniu. Warto również przypomnieć, że było to największe losowanie odnotowane od lipca 2020 roku.

Pomimo danych wspierających, stale rosnąca liczba przypadków COVID-19 na całym świecie pchnęła więcej krajów, takich jak Wielka Brytania i Chiny, do głębokich środków blokujących, powodując zwiększone obawy o popyt na paliwo, co przyczyniło się do strat ropy naftowej. Zgodnie z najnowszym raportem premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson zadeklarował powstrzymanie podróżnych z 22 krajów wysokiego ryzyka, które zgłosiły warianty wirusa, w tym RPA. Podróżni z tych krajów będą musieli przejść kwarantannę przez dziesięć dni i nie mogą brać udziału w wyjazdach zagranicznych, chyba że istnieją wyjątkowe powody. Warto przypomnieć, że Wielka Brytania jest zamknięta od stycznia, szkoły, restauracje i puby są zamknięte, a ludzie radzą pozostać w domu jak najczęściej. Szkocja, Walia i Irlandia Północna, których rządy samodzielnie podejmują decyzje dotyczące środków antykoronawirusowych, również stoją w obliczu wielu ograniczeń.

 

Po drugiej stronie planety obawy dotyczące popytu na paliwo w Chinach (największym na świecie imporcie ropy naftowej) zyskują coraz większą uwagę, ponieważ oczekuje się, że niedawny wybuch przypadków COVID-19 wpłynie negatywnie na sezon podróżniczy Księżycowego Nowego Roku. Warto wspomnieć, że loty z Szanghaju są już odwoływane. Dlatego nieszczęścia związane z COVID utrzymują przemysł energetyczny pod presją, co z kolei wywiera presję na ropę naftową o wyższej wydajności..

 

Globalny rynek akcji nie zdołał powstrzymać negatywnych wyników poprzedniego dnia, pozostając w tym dniu słabo z powodu braku istotnych danych / wydarzeń. W międzyczasie impas stymulacyjny Stanów Zjednoczonych i bójka między UE a Wielką Brytanią o brak szczepionek na tym obszarze również wywarły negatywną presję na nastroje rynkowe. Poza tym kolejny powód sentymentu do ryzyka związanego z rynkiem może wiązać się również z nieszczęściami i wątpliwościami co do globalnego ożywienia gospodarczego w związku z koronawirusem (COVID-19)..

 

W rezultacie dolar amerykański zdołał przedłużyć swoją dobrą passę z początku dnia, pozostając zwyżkowy podczas azjatyckiej sesji, ponieważ inwestorzy nadal wolą inwestować w bezpieczne aktywa w obliczu nastrojów rynkowych bez ryzyka. Warto przypomnieć, że akcje amerykańskie odnotowały największy jednodniowy procentowy spadek od 3 miesięcy podczas poprzedniej sesji, podczas gdy akcje azjatyckie w czwartek wykazywały tendencję spadkową. Jednak wzrost kursu dolara był postrzegany jako jeden z kluczowych czynników, który utrzymywał ceny ropy pod presją, ponieważ słabszy dolar zazwyczaj sprawia, że ​​kupowanie ropy naftowej jest tańsze dla posiadaczy innych walut. Tymczasem do 20:54 ET (1:54 GMT) indeks dolara amerykańskiego, który śledzi dolara względem szeregu innych walut, wzrósł o 0,06%, do 90,642.

Idąc dalej, inwestorzy rynkowi będą zwracać uwagę na wstępne odczyty PKB w USA za czwarty kwartał (IV kw.), Który ma wynieść 3,9% kw./kw. W porównaniu z wcześniejszymi 33,4%. W międzyczasie kluczowe będą również znane katalizatory ryzyka, takie jak geopolityka i nieszczęścia związane z wirusami. Powodzenia!

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector