Prawdziwe przyczyny obecnego tureckiego kryzysu finansowego i nadchodzącego kryzysu gospodarczego

Wszyscy inwestorzy na rynku Forex są świadomi obecnego kryzysu finansowego w Turcji, w szczególności handlowcy, którzy handlują walutami rynków wschodzących, takimi jak lira turecka. Lira ostatnio spadła.

W tym roku stracił około jednej trzeciej swojej wartości, a spadek dramatycznie przyspieszył w ostatnich tygodniach. Według mojego brokera na początku tego tygodnia USD / TRY znajdował się tuż poniżej 7. W ciągu tygodnia spadł poniżej 6, ponieważ bank centralny Turcji interweniował, podwyższając stopy procentowe o 1,50%, ale pod koniec tygodnia ponownie podskoczył. Zobaczymy, jak zachowa się turecka lira w przyszłym tygodniu, ponieważ jesteśmy inwestorami na rynku Forex i lubimy rozróżniać między podstawami a technikami, ale na razie nie wygląda to tak dobrze. Tutaj fundamenty wyrządzają wszystkie szkody Lirze.

Więc co się dzieje i co ważniejsze, to będzie trwać?

Odpowiadając na ważniejsze pytanie: to będzie trwać. Dlaczego? Wyjaśnimy poniżej. Chociaż jednym z powodów, które prawdopodobnie pogorszyły sytuację, jest fakt, że Erdogan jest trochę panem kraju i robi to, co mu się podoba. Usunął wszystkich ekonomistów, którzy ostrzegali go przed finansowymi i gospodarczymi problemami, które mogą go spotkać. Pozbył się opozycji w kręgach finansowych w Turcji i zostawił tylko tych, którzy się z nim zgadzają. Umieścił nawet swojego zięcia na czele banku centralnego. Erdogan nawet poinstruował swojego zięcia, aby nie utrzymywał stóp procentowych, ponieważ osłabiłoby to lirę. To nie ma sensu, ale odłóżmy to na bok, ponieważ to nie jest to, co szkodzi Lirze.

Jedną z rzeczy są cła, które prezydent USA Donald Trump nałożył na świat, w tym Turcję. Ale Turcja i Stany Zjednoczone nie są w dobrych stosunkach, jak napisał na Twitterze Donald Trump 10 sierpnia. Turcja uwięziła amerykańskiego pastora i odmówiła wypuszczenia go, prosząc jednocześnie o ekstradycję byłego przywódcy opozycji Gylena z USA. Więc relacje nie są dobre. W tym samym tweecie Trump powiedział, że amerykańskie cła importowe na turecką stal i aluminium podwoją się do odpowiednio 50% i 20%. Lira zanurkował jeszcze szybciej po tym tweecie od Trumpa.

Turcja wyeksportowała w zeszłym roku do Stanów Zjednoczonych produkty stalowe o wartości około 1,2 miliarda dolarów, a przy tych taryfach eksport dramatycznie spadnie. Chociaż przy gospodarce wartej biliony dolarów Turcja nie powinna mieć takich problemów. To nie tak, że Turcja jest uzależniona od eksportu surowców, jak inne kraje, takie jak kraje Zatoki Perskiej i Rosja. Ale to był cios w czasie, gdy Turcja była i nadal jest.

Prawdziwy problem leży gdzie indziej. FED i inne główne banki centralne, takie jak EBC, Bank Japonii i Bank Anglii, zaczęły rozszerzać swoje bilanse, kupując obligacje i wpompowując pieniądze w swoje gospodarki i gospodarkę światową. Stopy procentowe w krajach rozwiniętych od dawna są bliskie zeru, aw niektórych przypadkach, np. W Szwajcarii i Japonii, stopy procentowe były ujemne, a wzrost był bardzo słaby w tych gospodarkach. W rezultacie pieniądze przepłynęły za granicę w dużych ilościach, zwłaszcza na rynkach wschodzących, takich jak Turcja, Indie, RPA, Indonezja, Wietnam, Chiny itp..

W tym okresie gospodarka Turcji przeżywała bardzo silny wzrost. Napływały pieniądze, interes szedł świetnie, a wysokie budynki rosły jak grzyby po deszczu. Zwrot z budownictwa i nieruchomości jest dość duży, gdy gospodarka ma się dobrze – ceny domów i budynków biznesowych ogromnie rosną. W rezultacie wszyscy próbowali zdobyć kawałek akcji podczas tej gorączki złota. Jednak budynki i nieruchomości nie są czymś, co w dłuższej perspektywie generuje realną wartość dla gospodarki, w przeciwieństwie do fabryk czy branży IT. Wielu liberalnych ekonomistów próbowało ostrzec Erdogana, ale hasło ostatniej dekady w Turcji brzmiało „Kochaj to albo zostaw”. Mój kolega z zawodu mówi mi, że wielu z tych ekonomistów wyjechało, gdy Turcja stawała się coraz bardziej dyktatorska.

Erdogan miał swój sposób, a teraz nadchodzi. Ci ludzie próbowali wskazać nagiego króla, ale nikt go nie słyszał. Teraz, gdy główne banki centralne zaczynają kurczyć swoje bilanse i odzyskują pieniądze, sprzedając obligacje, zwłaszcza FED, pojawiają się problemy z pieniądzem wschodzącym. Turcja posiada duże zadłużenie zagraniczne, wynoszące 53,3% nominalnego PKB tego kraju w tym roku i prawdopodobnie wzrosło w tym roku. Oznacza to, że odsetki, które muszą zapłacić, są dość duże i trzeba je zapłacić w obcej walucie, zwłaszcza w dolarach amerykańskich.

Spadek jest ledwo widoczny

Zwiększa to zapotrzebowanie na obcą walutę do spłaty odsetek i rozliczenia zadłużenia. Poza tym pieniądze również wypływają z kraju, ponieważ FED zaczyna kurczyć bilans, co jest prawdziwym problemem. Jeśli spojrzysz na powyższy wykres, zobaczysz, że linia zaczyna opadać. To bardzo minimalny spadek. Bilans FED wyniósł 4,8 biliona dolarów jeszcze niecały rok temu, co oznacza, że ​​biliony dolarów napędzały światową gospodarkę, zwłaszcza rynki wschodzące.

Teraz zaczyna się kurczyć i tylko taki niewielki spadek powoduje chaos w Turcji. Wyobraź sobie, że linia spada do poziomu z 2010 roku lub nawet gorzej, do poziomu z 2008 roku, co oznaczałoby zmniejszenie bilansu do poziomu poniżej 1 biliona dolarów. Oczywiście nie wszystkie wschodzące gospodarki rynkowe są tak uzależnione od dolara amerykańskiego, ale wygląda na to, że Turcja jest. Jak źle to się stanie? Nikt nie wie dokładnie.

Mam nadzieję, że Turcja zrobi wszystko razem, ale podstawy, takie jak kurczący się bilans FED i stara polityka Erdogana, wskazują na duże problemy dla Turcji i liry tureckiej.


Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector