Ropa naftowa nadal spada w obliczu silniejszego dolara – szybka prognoza fundamentalna!

Podczas czwartkowej wczesnej azjatyckiej sesji handlowej WTI Cena ropy naftowej nie zdołała powstrzymać spadkowej passy z poprzedniego dnia. Spadł on z najwyższego poziomu 40 USD do 36,98 USD, głównie po tym, jak rząd poinformował o zaskakująco dużym wzroście zapasów ropy w USA w zeszłym tygodniu, co ostatecznie wzmocniło obawy o spadek popytu na paliwo w obliczu nasilającej się globalnej pandemii koronawirusa. Oprócz tego, presję na ceny ropy naftowej wywarły również spadkowe wartości zapasów amerykańskiego Instytutu Naftowego (API), które zostały opublikowane we wtorek..

Ponadto obawy o stronę podażową w obliczu ciągłego wzrostu produkcji w Libii można również uznać za jeden z kluczowych czynników, które utrzymywały ceny ropy pod presją. Brak postępów w zakresie porozumienia w sprawie pakietu pomocy w sprawie koronawirusa w USA spowodował dalszy pesymizm, który miał negatywny wpływ na ceny ropy naftowej. W międzyczasie obawy przed napięciami geopolitycznymi między USA i Chinami również stanowią wyzwanie dla ropnych byków. Silna pozycja dolara amerykańskiego oparta na szerokich podstawach, wspierana przez nastroje rynkowe polegające na rezygnacji z ryzyka, również odegrała główną rolę w osłabieniu cen ropy, ponieważ cena ropy jest odwrotnie proporcjonalna do ceny dolara amerykańskiego. Cena ropy naftowej wynosi 37,45 USD i konsoliduje się w przedziale od 36,98 do 39,00.

Jak już wspomnieliśmy, ostatni nieoczekiwanie duży wzrost zapasów ropy naftowej w USA w zeszłym tygodniu, zgłoszony przez Energy Information Administration, wzmocnił obawy o spadek popytu na paliwo w obliczu nasilającej się globalnej epidemii COVID-19, co z kolei podważyło nastroje związane z cenami ropy naftowej. Na froncie danych zapasy ropy naftowej wzrosły o 4,3 mln baryłek wobec oczekiwań wzrostu o 1,23 mln baryłek. Nastąpiło to tydzień po spadku zapasów ropy o 1 milion baryłek. W rezultacie ceny ropy naftowej spadły w ciągu nocy o około 5%, spadając poniżej kluczowego wsparcia w wysokości 40 USD za baryłkę.

Oprócz danych sentyment do ryzyka rynkowego był pod presją rosnących obaw o ciągły wzrost liczby nowych przypadków koronawirusa. Tymczasem niepewność polityczna w USA i brak postępów w rozmowach stymulacyjnych w USA dodatkowo osłabiły nastroje rynkowe, które utrzymują ceny ropy pod presją, ponieważ wiemy, że w Stanach Zjednoczonych nasila się druga fala infekcji koronawirusem. Państwa, Rosja, Francja i wiele innych krajów, co zagraża globalnej perspektywie gospodarczej. Zgodnie z najnowszymi informacjami Stany Zjednoczone zgłosiły około 74 300 nowych przypadków koronawirusa, co oznacza, że ​​średnia dzienna w kraju w ciągu ostatniego tygodnia przekroczyła 71 000.

W Europie liczba przypadków koronawirusa osiągnęła najwyższy poziom w historii, z ponad 52 000 nowych infekcji w niedzielę, co powoduje, że Francja przygotowuje się do ponownego zablokowania. W innych krajach Hiszpania również ogłosiła stan wyjątkowy i wprowadzono godzinę policyjną.

Oprócz problemów z wirusami, innym powodem ostrożnych nastrojów inwestorów może być również długotrwała bójka między Stanami Zjednoczonymi a Chinami o potencjalną sprzedaż amerykańskich pocisków rakietowych na Tajwan, która stale nabiera tempa. Z drugiej strony, powszechna niepewność co do ostatecznego wyniku wyborów prezydenckich w USA również osłabiła nastroje na rynku. Jak wynika z najnowszego raportu, ogólnokrajowe sondaże wskazują, że rywal demokratów Joe Biden ma przewagę nad republikańskim urzędującym prezydentem Donaldem Trumpem.

Na froncie USD dolar amerykański zdołał utrzymać wzrosty przez całą poprzednią sesję, ponieważ traderzy nadal wspierają nastrój wskaźnika ryzyka. Jednak wzrosty dolara amerykańskiego wydają się być raczej niezależne od nasilającej się niepewności politycznej przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w USA 3 listopada. Jednak wzrost dolara może być krótkotrwały lub przejściowy ze względu na obawy związane z gospodarką. ożywienie w USA może zostać zatrzymane z powodu odrodzenia się przypadków koronawirusa. Poza tym wzrosty dolara amerykańskiego były dodatkowo wzmacniane przez brak postępów w zakresie pakietu stymulacyjnego w USA, który wprowadził inwestorów w ostrożny nastrój. Tym samym wzrost wartości dolara amerykańskiego stał się kluczowym czynnikiem, który utrzymuje ceny ropy naftowej pod presją, ponieważ cena ropy jest odwrotnie proporcjonalna do ceny dolara amerykańskiego. Jednak zyski na dolarach utrzymały parę walutową pod presją. Tymczasem indeks dolara, który porównuje dolara do koszyka 6 głównych walut, wynosi 93,472.

Po drugiej stronie stawu przyczyną strat w ropie mogą być również doniesienia sugerujące, że produkcja w Libii, jednego z członków Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową, ma powrócić do pełnych mocy produkcyjnych po wystąpieniu siły wyższej. został podniesiony na polu Sharara.

Wręcz przeciwnie, Arabia Saudyjska i Rosja wykazały chęć przedłużenia cięć wydobycia ropy i odroczenia planowanych podwyżek, spotykając się pod koniec listopada na rozmowach z partnerami OPEC +, co może pomóc ograniczyć głębsze straty na cenach ropy..

W międzyczasie spadki cen ropy zostały ograniczone przez możliwy spadek produkcji w USA, ponieważ koncerny naftowe zaczęły wyłączać platformy wiertnicze na morzu w związku z huraganem zbliżającym się do Zatoki Meksykańskiej. Warto przypomnieć, że Luizjana ma w tym roku stawić czoła szóstemu uderzeniu z systemu Gulf Coast, ponieważ Tropical Storm Zeta rozpędza się od półwyspu Jukatan, przynosząc silne wiatry i deszcz do regionu, który wciąż hoduje po serii sztormów..

Patrząc w przyszłość, inwestorzy rynkowi będą zwracać uwagę na ruchy dolara ze względu na brak ważnych danych / wydarzeń w ciągu dnia. Co więcej, katalizatory ryzyka, takie jak geopolityka i nieszczęścia związane z wirusami, nie zapominając o Brexicie, będą również kluczem do poszukiwania nowego kierunku. Powodzenia!

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector