Ropa naftowa z powodzeniem utrzymuje bycze nastawienie z poprzedniej sesji – fundamentalna perspektywa!

Podczas piątkowej wczesnej sesji azjatyckiej, cenom ropy naftowej WTI udało się zwiększyć zyski z poprzedniego dnia, pozostając zwyżkowy znacznie powyżej poziomu 40,00 USD, ponieważ mocne dane gospodarcze z USA podsyciły nadzieje na ożywienie gospodarcze w USA. Zwykle wzmacnia to popyt na paliwa i przyczynia się do wzrostu cen ropy naftowej. Co więcej, nastroje związane z ropą naftową uległy dalszej poprawie w czwartek po tym, jak Urząd Informacji Energetycznej poinformował o spadku zapasów ropy o 1 mln baryłek za tydzień kończący się 16 października. Z drugiej strony wzrost cen ropy naftowej można również przypisać. do optymizmu co do pakietu fiskalnego USA, który utrzymuje pozytywne nastroje na rynku i rozszerza wsparcie dla cen ropy.

Wręcz przeciwnie, siła szeroko zakrojonego dolara amerykańskiego, poparta optymistycznymi danymi z USA, stała się kluczowym czynnikiem ograniczającym dalszy wzrost cen ropy. Poza tym wzrost wydobycia ropy naftowej został dodatkowo ograniczony przez ciągły wzrost produkcji w Libii, która ma obecnie osiągać ponad 500 000 baryłek dziennie, z zaledwie 100 000 baryłek dziennie. Po drugiej stronie stawu strach przed geopolitycznym napięciem między Stanami Zjednoczonymi a Rosją i Iranem nadal stanowi wyzwanie dla ropnych byków. Ponadto liczba przypadków koronawirusa rośnie poza epicentrum Europy, co budzi wątpliwości co do ożywienia globalnego popytu na paliwo. Stało się to kluczowym czynnikiem, który powstrzymuje wszelkie dodatkowe wzrosty cen ropy naftowej. WTI Crude Oil jest obecnie notowany na poziomie 40,64 i konsoliduje się w przedziale 39,71-41,01.

Pomimo obaw przed brexitem bez porozumienia i napięć geopolitycznych między USA a Rosją, nie zapominając o rekordowym miesięcznym wzroście przypadków COVID-19 w USA, nastroje rynkowe przedłużyły pozytywny ton wcześniejszego dnia, dzięki do czwartkowej publikacji lepszych niż oczekiwano wstępnych tygodniowych informacji o bezrobociu w USA, co wzbudziło nadzieje na ożywienie gospodarcze w USA i przyczyniło się do wzrostu cen ropy naftowej. Jeśli chodzi o dane, liczba Amerykanów, którzy po raz pierwszy złożyli wniosek o ubezpieczenie na wypadek bezrobocia, spadła w zeszłym tygodniu do 787 tys., Zgodnie z danymi opublikowanymi przez Departament Pracy Stanów Zjednoczonych (DOL). Jednak liczby były znacznie poniżej oczekiwanych 860 tys., A dane z poprzedniego miesiąca zostały również skorygowane w dół do 842 tys. Z 898 tys. Zgłoszonych wcześniej.

Poza tym, powody nastrojów związanych z ryzykiem na rynku można przypisać zmianom dotyczącym bodźca fiskalnego w USA. Należy zauważyć, że przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi mówi, że konieczne jest osiągnięcie porozumienia. W międzyczasie przywódca Demokratów powiedział również, że poczyniono postępy w zakresie pakietu stymulacyjnego. Przypomnę, że Demokraci i Republikanie kłócą się o pakiet o wartości około 2 bilionów dolarów, który ma wesprzeć odbudowę gospodarki po kryzysie koronawirusa. Jednak pozytywne wydarzenia związane z bodźcami fiskalnymi w USA mają tendencję do wzmacniania nastrojów dotyczących cen ropy naftowej.

Pomimo nastawienia na ryzyko, dolarowi szerokiemu udało się wydłużyć wzrosty z poprzedniej sesji, przyjmując kolejne oferty podczas wczesnej sesji azjatyckiej, dzięki mocnym danym z amerykańskiej gospodarki. To podsyciło nadzieje na ożywienie amerykańskiej gospodarki i umocniło dolara amerykańskiego. Jednak wzrost wartości dolara amerykańskiego stał się kluczowym czynnikiem, który powstrzymał wszelkie dodatkowe wzrosty cen ropy, ponieważ cena ropy jest odwrotnie proporcjonalna do ceny dolara amerykańskiego. Tymczasem indeks dolara, który śledzi dolara względem koszyka innych walut, wzrósł o 0,4%, do 92,97, po osiągnięciu 7-tygodniowego minimum 92,46 w środę..

Gdzie indziej wzrost cen ropy naftowej został ograniczony przez trwające różnice między Wielką Brytanią a Unią Europejską (UE), dotyczące drażliwych kwestii, takich jak rybołówstwo i równe szanse. Poza tym obawy o geopolityczne napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Rosją i Iranem również odegrały ważną rolę w ograniczeniu wzrostu cen ropy..

Co więcej, mieszane nastroje związane z cenami ropy naftowej mogą być również związane z ponownymi ograniczeniami blokowania, w celu powstrzymania drugiej fali koronawirusa, który ostatecznie podsycił obawy o wolniejsze ożywienie popytu na paliwo, ograniczając tym samym zyski ceny oleju. Zgodnie z najnowszym raportem z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, około połowa stanów USA rejestruje miesięczne rekordy dotyczące nowych przypadków. W międzyczasie australijski stan Victoria również odnotował dużą liczbę nowych infekcji, przekraczając średnią z 14 dni.

Patrząc w przyszłość, inwestorzy rynkowi będą zwracać uwagę na ruchy dolara ze względu na brak ważnych danych / wydarzeń w ciągu dnia. Kluczowa będzie jednak ostateczna debata prezydencka między prezydentem Donaldem Trumpem a jego demokratycznym rywalem Joe Bidenem. Co więcej, katalizatory ryzyka, takie jak geopolityka i nieszczęścia związane z koronawirusem, nie zapominając o Brexicie, nie straciły na znaczeniu. Powodzenia!

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector