JP Morgan, Fidelity utrzymuje aktywne zainteresowanie kryptowalutami, podczas gdy świat musi zrozumieć przeszkody w rozwoju kryptowalut – opinia eksperta

Reklama Phemex

„Ta analiza jest adaptacją pracy Mati Greenspan, Senior Market Analyst at eToro ”

Najważniejsze informacje

  • JP Morgan próbuje wycenić koszt wydobycia bitcoinów w swoim najnowszym raporcie
  • Fidelity planuje uruchomienie w marcu usług Crypto Custody
  • Zrozumienie przeszkód w ruchu kryptowalut

Instytucje z Wall Street nadal interesują się kryptowalutami

Cóż, dzięki Bitcoin ETF na jakiś czas usunięty z drogi, bezpośrednie plany inwestycyjne tradycyjnych instytucji finansowych również mogły się ochłodzić. Ale zainteresowanie kryptowalutami nadal podsyca ogień. JP Morgan opublikował niedawno raport zatytułowany „Blockchain i kryptowaluty: przyjęcie, wydajność i wyzwania”, który mówi o przeszkodach w przyjęciu, niedawnej bessie, problemach ze skalowalnością i innych standardowych sprawach. Ale raport ma interesujący zwrot, gdy próbuje obliczyć koszty wydobycia bitcoinów.

Według oceny JPM podzielił górników na kategorie i stwierdził, że to górnicy niskokosztowi ustalają cenę minimalną. Chociaż były krytycy tej metody ocena JPM wyglądała w pewnym stopniu dobrze.

Wykres

Co się dzieje, koszty wydobycia są niezwykle trudne do oszacowania, ale zakładając, że te liczby są poprawne, bitcoin jest teraz poniżej średniego kosztu wydobycia (4060 USD). Raport wskazuje, że jeśli górnicy o wysokich kosztach zdecydują się wyjść, wówczas tani górnicy będą ze sobą konkurować, co może obniżyć ceny nawet do 1260 USD. Ponownie, trafne stwierdzenie.

Jedyną rzeczą, której JP Morgan nie bierze pod uwagę, jest prosta kwestia ekonomii behawioralnej. Jak sami przyznają, i jak pokazano na powyższym wykresie, wielu górników od jakiegoś czasu prowadzi działalność ze stratą, a wskaźniki hashowania nadal rosną nawet w krajach, w których energia elektryczna jest droższa. Dlatego nie ma powodu, aby zakładać, że jeśli ktoś na przykład w Czechach wydobywał do tej pory bitcoiny za 8 000 USD, nagle porzuci swój sprzęt, jeśli cena spadnie o kolejne 1000 lub 2000 USD. Z pewnością niektórzy zostaną zmuszeni do ucieczki, ponieważ nikt nie może działać ze stratą w nieskończoność, ale ktokolwiek może sobie na to pozwolić, prawdopodobnie pozostanie tak długo, jak tylko będzie mógł.

Fidelity idzie naprzód ze swoimi planami kryptograficznymi

Podczas gdy JP Morgan kontynuuje swoją pracę domową na temat bitcoinów, Fidelity Investments dąży do marcowej daty uruchomienia swojej usługi przechowywania Bitcoin, według trzech osób znających tę sprawę, ponieważ gigant funduszu powierniczego posuwa się naprzód z planem, który może pomóc złagodzić obawy przed handel kryptowalutami. Firma w październiku 2018 roku ogłosiła, że ​​zaoferuje szereg produktów kryptograficznych przeznaczonych dla dużych inwestorów, takich jak fundusze hedgingowe..

Zrozumienie przeszkód kryptograficznych

Jeśli przejrzy się raport JP Morgana, kryptowaluty wciąż mają wiele przeszkód, aby osiągnąć powszechną akceptację. Nie można nie zgodzić się z ich oceną, że świat jest bardzo we wczesnych dniach rewolucji blockchain i z pewnością może minąć trochę czasu, zanim pełne korzyści zostaną zrealizowane.


Jednak jako inwestorzy nadal musimy brać pod uwagę, że wszystkie aktywa kryptograficzne są ryzykowne. Prosty fakt jest taki, że mamy do czynienia z bardzo eksperymentalną technologią, więc po drodze z pewnością może pójść źle. Dlatego zawsze opłaca się zdywersyfikować swój portfel inwestycyjny i handlować również innymi aktywami.

Jeden z przykładów, w jaki sposób technologia może się nie udać, miał miejsce wczoraj w sieci NEO, kiedy sieć NEO została przypadkowo rozwidlona. Teraz, bez wchodzenia zbyt technicznego, wydaje się, że niektórzy ludzie używający łańcucha blokowego NEO nie aktualizowali się poprawnie, prawdopodobnie z powodu słabych połączeń, a cała sieć była niezsynchronizowana. W każdym razie wydaje się, że wszystko zostało już rozwiązane, a wpływ na cenę był minimalny.

Chociaż NEO był jednym z przykładów Nascenscy, Ethereum może napotkać trochę trudności z powodu opóźnienia w aktualizacji Konstantynopola. Wygląda na to, że „bomba trudności”, którą ulepszenie miało zrównoważyć, teraz zadziałała, a nagroda za blok spadła o 25%. Z jednej strony mniejsza podaż dostępna online może podnieść cenę Ethereum, ale wydaje się, że w tej chwili spada szybkość hashowania. Nie martw się jednak, Vitalik siedzi obecnie z kilkoma czołowymi programistami na kampusie Uniwersytetu Stanforda, którzy pracują nad tym problemem. Nagrania sesji są tutaj.

Wykres

Aby śledzić aktualizacje DeFi w czasie rzeczywistym, sprawdź nasz kanał informacyjny DeFi Tutaj.

PrimeXBT

Mike Owergreen Administrator
Sorry! The Author has not filled his profile.
follow me
Adblock
detector